Wody opadowe jeszcze do niedawna postrzegano głównie jako problem infrastrukturalny. Ich nadmiar mógł prowadzić do podtopień, przeciążeń kanalizacji i zniszczeń nawierzchni. Dziś coraz wyraźniej widać, że deszczówka niesie ze sobą również poważne obciążenie środowiskowe. Z powierzchni dróg, parkingów, placów manewrowych czy dachów spływają zanieczyszczenia, które w naturalnych warunkach nie trafiłyby do gleby i wód gruntowych w takiej skali. Mikroplastik pochodzący ze ścierania opon i elementów nawierzchni oraz metale ciężkie uwalniające się z konstrukcji budowlanych, instalacji przemysłowych, a także spalin i smogu, które osadzają się na powierzchniach, to tylko część wyzwań, przed którymi stoją projektanci i inwestorzy. Odpowiednie podejście do gospodarowania deszczówką, w tym zastosowanie skutecznych systemów podczyszczania, staje się warunkiem bezpieczeństwa zarówno dla środowiska, jak i dla trwałości samej inwestycji.